IT

Dobra praca czyli jaka – cz. 2 miejsce pracy

Miejsce pracy zawsze miało dla mnie znaczenie. Warto zwracać uwagę na to gdzie jesteśmy i w jakich warunkach pracujemy bo jednak praca wypełnia dużą część naszego dnia. Dzisiaj o kilku sprawach, których brak może wydawać się dziwny, a jednak dalej zdarza się trafić w miejsce, w których to standard.

Poniżej opisane anty – sytuacje nie spotkały mnie nigdy łącznie. To zbiór tego, z czym spotkałam się w różnych miejscach, w różnych firmach. Nie jest też tak, że jeśli czegokolwiek z tej listy w Twojej pracy nie ma to powiem Ci “wiej szybko” bo jest to argument. Ja wiałam tylko jeśli któraś z tych rzeczy była bardzo nie do zniesienia, a jednocześnie widziałam też inne problemy.

Tą listę przygotowałam z dwóch powodów. Pierwszy to taki, żebyś zwracała uwagę na miejsce, w jakim przyjdzie Ci pracować. Nie ma nic złego w tym, że chcesz pracować w atrakcyjnym miejscu, gdzie firma dba o pracowników (przy okazji, wiem, że mężczyźni często nie zwracają na to uwagi ;)). O ile możesz sobie pozwolić na bardziej swobodny wybór miejsca pracy – nie ma powodu, dla którego miałabyś być mniej wymagająca i rezygnować z niektórych dodatków. Drugi powód, to uświadomienie, że nie zawsze warunki pracy są super, mimo tego, że biura IT na ogół są bardzo atrakcyjne (i wydawać by się mogło, że skoro tyle jest pracy to nikt nie będzie się męczył).

Możliwość pracy zdalnej

I praca zdalna dostępna dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych. Aktualnie teraz nie ma z tym problemu, a właściwie problem jest zupełnie odwrotny bo wiele osób tęskni już za chodzeniem do pracy. 😀 Ale wracając do czasów sprzed kilku miesięcy – praca zdalna przez kilka dni w miesiącu to nie była najbardziej spotykana rzecz. Dużo firm ją dopuszczało, ale też dużo mówiło o jednym dniu w miesiącu lub wcale w pierwszych miesiącach pracy (przynajmniej ja tak trafiałam). Trudno mi ocenić jak wypada ogół pracowników na wykonywaniu zadań z domu, ale wiem, że ja pracuje tak samo lub lepiej. Nie lubię, kiedy uważa się, że jak ktoś chce pracować z domu to po to, żeby nic nie robić. Możliwość pracy zdalnej minimum raz w tygodniu to coś, co będzie dla mnie konieczne jeśli będę szukać nowego zatrudnienia.

Elastyczne godziny pracy

Sztywny grafik brzmi nieprawdopodobnie, ale naprawdę można trafić na taki. To dla mnie niezrozumiałe, bo każdy pracuje wydajniej w innych godzinach, więc narzucanie godzin nie ma sensu. Utrudnia to też życie na co dzień, bo jakiekolwiek wyjście lub załatwienie czegoś staje się dużo bardziej problematyczne. To chyba jedyna rzecz, przez którą ja skreśliłabym firmę na start. Wyjątkiem są tylko sytuacje, w których praca tego wymaga – kontakt z klientem, praca na helpdesku ze zmianami itp.

(Bez)płatne nadgodziny i swobodne urlopy

Czyli inaczej mówiąc – brak wymuszania poświęcania czasu po pracy i możliwość swobodnego planowania urlopu. Nadgodziny nie są żadnym problemem i myślę, że trzeba liczyć się z tym, że kiedyś się pojawią. Jednak bywa, że oczekuje się zaangażowania też poza pracą, w formie stałego regularnego poświęcenia i to nie w formie oficjalnych płatnych nadgodzin. To czy się na to zgodzimy zależy od naszego osobistego odczucia. Jeśli lubisz swoją pracę to być może to nie jest dla Ciebie problem, ale raczej unikałabym przyzwyczajania do poświęcania swojego czasu wolnego, na bezpłatne realizowanie zadań służbowych. Szanuj swój czas poza pracą.

Urlop to akurat inna sprawa. Wiem, że teraz z racji epidemii, niektóre firmy ratowały się realizowaniem urlopów w tym czasie. Ale to jednorazowa sytuacja więc można to przełknąć. Gorzej, jeśli w firmie panuje zwyczaj narzucania urlopów, a Ty swoje dni masz już ściśle zaplanowane w roku. I musisz wtedy z czegoś zrezygnować.

Dostęp do potrzebnego oprogramowania

W szczególności drażni mnie oszczędzanie na oprogramowaniu, które znacznie przyspieszyłoby pracę. To trochę tak, jakby kucharzowi dać tępy nóż. Dla każdego to będzie co innego, ale jeśli pracujesz w miejscu, które twierdzi, że dba o pracownika, a z każdą licencją jest problem, to nieduży, ale jednak minus.

Sprzęt służbowy i pełne wyposażenie

Raczej wszędzie dostaniemy komputer, ale chodzi o to jak wyposażone jest Twoje stanowisko pracy. Czyli czy jest oszczędności ciąg dalszy. Pamiętam, że w jednej firmie był problem z drugim monitorem, a jeszcze gdzieś indziej brakowało.. krzeseł. Wiem, że dla niektórych duże znaczenie ma biurko z regulowaną wysokością, a dla innych wygodne krzesło. To akurat rzeczy, które bezpośrednio przekładają się na komfort pracy i na nasze zdrowie. Tak jak jeszcze oszczędności software jakoś można przełknąć, tak to, jest okropnie denerwujące.

Dodatki

Jeśli myślisz, że wszędzie są karty sportowe i zdrowotne to nie. Jeśli myślisz, że nikt na to nie zwraca uwagi, to też nie – ja zwracam. 😀 Opieka zdrowotna to coś bez czego nie wyobrażam sobie wizyt u lekarza. W prywatnej opiece są nieporównywalnie lepsze godziny wizyt, wizyty w sobotę, umawianie wizyt przez aplikację. Dla mnie skończył się problem z tym, że muszę zwolnić się z pracy żeby podjechać do przychodni. A karta sportowa to druga fenomenalna sprawa. Korzystam z tego bardzo dużo. Gdybym nagle musiała osobno wykupić karnet na siłownię i to jedną konkretną, to trochę by to uszczupliło ilość zajęć na jakie chodzę (i jednocześnie poszerzyło moją sylwetkę 8)). Czy warto zwrócić uwagę na to czy są takie dodatki? Według mnie tak bo korzystanie z tego to super sprawa.

Dobra lokalizacja

Zastanów się czy obecna lokalizacja biura jest dla Ciebie w porządku. Czy długie dojazdy nie są uciążliwe, tylko dlatego, że już się do nich przyzwyczaiłaś (ja tak miałam). Wiele zależy od tego gdzie mieszkasz, jakie masz możliwości dostania pracy gdzieś bliżej, jak dojeżdżasz. Trudno tutaj mówić obiektywnie bo każdy ma inną sytuację, ale zachęcam Cię do przeanalizowania swojej i swoich możliwości. Długie dojazdy nie są normalne. Dojście do pracy w mniej niż 15 minut to świetna sprawa i często nie taka trudna do osiągnięcia.

Czy warto pracować w miejscu, w którym wielu rzeczy brakuje? To już zależy od Twoich indywidualnych odczuć i perspektyw na lepszą pracę. Ja zawsze staram się być bardzo cierpliwa, a i moja obecna praca odbiega pod wieloma względami od ideału. Na razie to wszystko nie przeszkadza mi na tyle, by uciekać, ale co jeśli lepsza praca sama przyjdzie? Czasem często ulec pokusie. 🙂

Na chwilę obecną tylko tyle przychodzi mi do głowy. Jeśli pojawi się coś jeszcze na pewno dodam to do tej listy.