IT

Matura, a studia informatyczne – jakich przedmiotów potrzebujesz?

Etap matury i wyboru studiów już dawno za mną. Popełniłam na tym etapie wiele błędów (chociaż dziś akurat nie o nich;)). Ale ze względu na to że udało mi się przebrnąć przez 5 lat studiów to dzisiaj o tym, jakie przedmioty warto wybrać na maturze i czy potrzebujesz przedmiotów ścisłych, by skończyć Informatykę.

Jednoznacznie nie da się niestety odpowiedzieć na to pytanie i takiej odpowiedzi nie udzielę. Na pewno potrzebujesz takich przedmiotów, żeby dostać się na wybrany kierunek i uczelnię. Drugą sprawą jest to, jak dany przedmiot przyda Ci się w trakcie studiów, co ułatwi i w czym pomoże. (i dzisiaj właśnie o tym). Im mniej informatyczne przedmioty wybierzesz, tym więcej pracy zostawisz sobie na potem i ewentualnie będziesz musiała wybrać mniej oblegany kierunek.

Dlaczego warto pisać maturę z matematyki?

Na studiach informatycznych nie ma samej informatyki. Jest o wiele więcej przeróżnych przedmiotów, ale przede wszystkim jest dużo matematyki. Oczywiście będą wyjątki i wiele będzie zależało od kierunku, wydziału i uczelni, ale matematyka na pewno będzie. Znam kilka osób, które zrezygnowały po pierwszym semestrze bo mimo, że byli dobrymi informatykami, nie dali rady (lub nie chcieli) z matematyką.

Matura z matematyki (na poziomie rozszerzonym) da Ci lepszą bazę do przedmiotów na studiach. W niektórych przypadkach może być nawet konieczna, żeby zrozumieć niektóre rzeczy. Bez matury rozszerzonej będziesz musiała douczać się na bieżąco sama i uzupełniać to, czego zabrakło na poziomie podstawowym (a kiedy ja byłam maturzystką, tych różnic było dość sporo).

Czy matura z matematyki jest niezbędna?

Nie. Nie, ale wiele zależy od wydziału/kierunku i Twojej umiejętności nauki samodzielnie. Informatyka informatyce nierówna. Na jednej będzie dużo matematyki, a na innej mniej (do tego dochodzą też różni wykładowcy). Jeśli umiesz uczyć się sama i wiesz, że z matematyką nie masz większych problemów – śmiało sobie poradzisz.

Jeśli uczelnia udostępnia program studiów to zajrzyj koniecznie. Niektóre przedmioty brzmią dość jasno i z pomocą Google można wywnioskować jaki mniej więcej materiał będziesz przerabiała.

Co z informatyką na maturze?

Informatyka jako przedmiot w szkole średniej to dla mnie coś całkiem obcego. Nie byłam w klasie ścisłej, więc nie miałam nigdy informatyki jako przedmiotu na jakimś sensownym poziomie. Wiem, że dużo osób decyduje się na maturę z niej (a na niektórych kierunkach może być wymagana), ale nigdy nie byłam w temacie. Jeśli tak jak ja, nie masz możliwości pisania z niej matury, to i tak nie skreśla to Twoich szans na studiach informatycznych. Kiedy ja rekrutowałam się na studia, rozszerzona informatyka (na uczelniach które brałam pod uwagę) była liczona zamiennie z matematyką i fizyką, a gdzie nie gdzie nawet biologią i chemią.

Gdzie iść bez matury z przedmiotów ścisłych?

Co zrobić w sytuacji, gdy nie pisałaś żadnego przedmiotu ścisłego na maturze (poza podstawową matematyką)? Nie oznacza to wcale, że nie możesz iść na Informatykę. Na wielu uczelniach Informatyka nie cieszy się zbyt dużą popularnością i progi są po prostu niskie. Oprócz tego często wystarczy matura z rozszerzonego angielskiego i dowolnego przedmiotu rozszerzonego. Poziom na takich kierunkach może być różny, ale nie oznacza to, że te studia będą bezużyteczne. Myślę, że jeśli tylko sobie na nich poradzisz (to główny warunek jaki powinnaś wziąć pod uwagę) i mogą Cię zainteresować, to będzie to lepszy wybór, niż kierunek humanistyczny. Jedyne na co musisz się nastawić, to więcej wkładu własnego w trakcie.

Inną opcją, jaką możesz wziąć pod uwagę, są przeróżne „branżowane” kierunki informatyczne. Więcej w tym wpisie – LINK. To nie taka zła opcja, a często są mniej oblegane. Ja sama kończyłam właśnie taką informatykę na pierwszym stopniu. Zdecydowanie nie przygotowały mnie do pracy programisty, ale dały podstawy to bycia na przykład analitykiem biznesowym (co było wtedy moim planem awaryjnym).

Nie rezygnuj z angielskiego

Chociaż angielskiego na studiach nie będziesz potrzebowała aż tak bardzo, to jednak w przyszłości nie ominie Cię jego nauka. Nie wyobrażam sobie nie znać w pracy angielskiego (przynajmniej na takim poziomie żeby łatwo poruszać się po zagranicznych stronach). To coś, czego nauka z całą pewnością nie pójdzie na marne, więc rozszerzony angielski to według mnie konieczność na maturze. Im więcej na tym etapie się nauczysz, tym lepiej. Później czasu jest znacznie mniej, a presja coraz większa.

Z perspektywy czasu widzę, że przedmiotem maturalnym, który najbardziej przydawał się na (przynajmniej moich) studiach była.. matematyka. Informatyka dałaby mi jedynie podstawy programowania, które bez problemu udało mi się samej zrozumieć na początku studiów i ewentualnie miałabym mniej pracy przy nauce podstawowych algorytmów. Co nie zmienia faktu, że gdybym teraz pisała maturę to na pewno bym ją wybrała. 🙂